Radocyna - marzec 2014

Spotkanie miłośników Carpatici odbędzie się 7-9 marca 2014 r. w Radocynie.
Termin jest już zarezerwowany. Będziemy informowali o przygotowaniach do spotkania.
Pozdrawiam Wiciu

Ruszamy pełną parą - zgłoszenia: kto, ile, kiedy, z kim i dlaczego jeszcze nie opłacił składki proszę wysyłać na adres anna.ziecik@carpatica.org

Przypominam - termin 7-9 marca, Radocyna! :slight_smile:

Aha - czekam też na zgłoszenia od osób, które chcą coś zaprezentować na sobotnim wieczornym spotkaniu

Widzimy się już za parę dni, w związku z czym najwyższy czas na garść informacji. Ceny za noclegi jak w ubiegłym roku - 34zł za osobę w pokoju z łazienką (pościel wliczona w cenę) i 20zł za nocleg w wieloosobowych pokojach bez łazienki (trzeba mieć swój śpiwór). Obiady po około 15zł.
Dojazd bardzo dobry z każdej strony - jest piękna wiosna, trawa się zieleni, a ptaki śpiewają. W tym roku mała więc szansa na to, że ktoś utknie w zaspie :wink:

Ramowy program spotkania proponuję taki:

Piątek (7 marca)

  • dojazd
  • nocne wyjście na sowy, dla chętnych (raczej późno, zależnie od pogody i chęci)
  • spotkanie integracyjne

Sobota (8 marca)

  • wycieczka na ptaki dla chętnych z rana
  • obiad (14:00 - 15:00)
  • Zebranie Stowarzyszenia Carpatica (otwarte dla wszystkich chętnych) (15:00 - 16:00)
  • Sesja referatowo-slajdowiskowo-kulturalna (od 16:00)

Niedziela (9 marca)

  • wycieczka, spacer (rano)
  • obiad (13:00-14:00)
  • czas powrotów

Liczę, że Carpatyczni Zastępowi i Drużynowi (Mieciu, Wiciu, Rysiu?) poprowadzą nas w jakieś ciekawe ostępy najlepiej z dużą ilością ptaków :wink:

A kto będzie na spotkaniu MTO w Krakowie w dn. 29.11.2014?

Ja będę :slight_smile: I pewnie parę innych osób też. Z tego co wiem na pewno Karolina, Karol z Mają, Hubert, Wiciu. Kto jeszcze?

Dla porządku - po Zjeździe zapraszam na Ruczaj. Mieszkanie to samo co w zeszłym roku (chociaż Michał Ciach strasznie chciałby, żeby tym razem było u niego, trzy piętra wyżej, ale nic z tego ;)). Adres: Piltza 35/74, ostatnia klatka, parter przy windzie, ale i tak widzimy się wszyscy na Zjeździe, a potem jakoś zorganizujemy przejazd na południe.
Aha - zdjęcia, filmiki i inne atrakcje na ten wieczór mile widziane :slight_smile:
Spać jest gdzie jak coś.

Uwaga - mamy nową atrakcję na pozjazdowy wieczór:

Nocne życie… zakładu psychiatrycznego… i cmentarza, czyli wyjście na sowy dla chętnych.
Przewodnik dr Michał Ciach. Zbiórka o północy koło “Jubilata”

Wyjście oczywiście “luźne” :wink:

No to do soboty :slight_smile:

U Ani było pysznie, z “suf” nic nie wyszło.
Ale ubawiłem się świetnie. Dominujące zwroty to:
-Na strofen

  • Quanti Tordi
  • Baza koziorożców
    Kto był ten wie “osohodzi”

I ja dziękuję miłym gościom za przybycie :slight_smile:
Sowi przewodnik chyba bał się przemiany w dynię albo inne cudo, bo zmył się tuż przed północą. Może następnym razem się uda :wink:
No to na strofen i do następnego razu :slight_smile:

No i najważniejsze - filmik był! Nie wiem czemu się tu Karol jeszcze nie chwali, ale jak coś to można go obejrzeć na carpatycznym facebooku

Już jest w odpowiednim dziale.
Ponawiam apel o przejrzenie domowego archiwum i wygrzebanie filmików z przeszłości.
Nadsyłania na Raocyne zrobimy coś wspominkowego.
Nie muszą być to filmiki z Carpatiki ale i ze spotkań z Radocyny czy Huty.