Obserwacje zagraniczne

To żeby tu się coś działo, dopisuję taki wątek i od razu się wpisuję, a co!
Czarnogóra, Buljarica - 10 jerzyków alpejskich

Ale kto, co kiedy??? Piszesz directly z Czarnohory?:stuck_out_tongue_winking_eye:

nie no, nie no, już wróciłam :slight_smile:
to była obserwacja z dnia 3.06 godzina 20.00, plaża w Buljaricy :slight_smile:

Gratulacje !!! :slight_smile:
Myślę że można by jeszcze w tytule takiego postu dodawać np. “Czarnohora” albo “Jerzyk alpejski” to nam wtedy na przyszłość będzie łatwiej szukać.
pzdr., MJ

Stwierdzam, że nic nikomu się nie chce. Mnie zresztą też, co też stwierdzam. Łykend czas zacząć :slight_smile: :slight_smile: :slight_smile:
To chyba odpowiednie wiadomości do tego działu? :wink:
ST

no, nie do końca, bo to stwierdzenie jak najbardziej krajowe :slight_smile:

No więc stwierdzam, że za granicą to by mi się dopiero nie chciało…

Jako, że święta spędziłam na angielskiej obczyźnie, udało mi się zaliczyć oprócz angielskich dziwactw także ok 300 bernikli obrożnych i 2 poświerki w rezerwacie The Wash niedaleko Lincoln. Pozdrówki

dzisiaj (6.01.2010) widzialam kosa i mynah, dwa gatunki introdukowane do Australii :slight_smile:

Poki co, ogladam tutejsze wroble i golebie jeli chodzi o latwosc obserwacji:

kakadu różowa
kakadu żółtoczuba
rozella królewska
srokacz czarny
gralina srokata

bajka!:slight_smile:

Tylko pozazdrościć takich cudaków. Mam nadzieje, że robisz dużo zdjęć…

Taaa…
Gralina…
chyba nam Grali na nerwach tymi obserwacjami :slight_smile:

pozdrowienia tam daleko. m.

A my z Ryśkiem widzieliśmy już pierwszą jaskółkę :slight_smile:
Jakieś 400km na południowy zachód od Krakowa, ale też się liczy :wink:

Cześć
Po raz pierwszy odważyłem się napisać coś w tym miejscu, ale kiedyś trzeba zacząć:
16 oharów (nie wiem czy to się odmienia), mewy małe, całe stada mazurków, trznadle, dzwońce, 7 grzywaczy, kosy, bogatki, modraszki. Oczywiście było też dużo innych ptaków których nie potrafię jeszcze oznaczyć, ale z pomocą mojego nowego nowego przyjaciela Collinsa oznaczymy i jeszcze tu zaglądne :slight_smile:

No, no Siniaczku :slight_smile: piękne obserwacje, widzę, że nowy polski Collins służy i sypiesz nazwami jak z rękawa :). Tak trzymać! Napisz tylko gdzie, bo jak w Lipnicy to te ohary to rewelacja ;).

No tak, byłem tak podekscytowany, że zapomniałem wspomnieć o miejscu obserwacji :slight_smile: A więc spieszę z informacją: Dania - Północna Jutlandia

Czy Wam też czasem obcina kawałek posta? Już trzeci raz mi się zdarza, że przy dłuższym wpisie i po wysłaniu, obciętych jest parę ostatnich wyrazów. Może za bardzo się rozpisuję?

A żeby być bardziej dokładnym co do miejsca obserwacji, w załączniku mapka. Pracuję na “pinezce”, a na ptaki łażę nad fiord.

Wiem, że żadna rewelacja, ale jak się już rozkręciłem to trudno będzie mnie zatrzymać. Dziś pliszka siwa i ciągle wieści z Danii (z resztą deszczowej jak diabli). A przy okazji radosnych i milutkich Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim. Alleluja i oby jak najszybciej do końca lipca.

P.S. Jak będziecie rozkoszować się jajami pod różną postacią, pomyślcie ciepło o tych wszystkich, pracujących mozolnie w święta na daleko wysuniętych placówkach, z dala od rodzin, niejednokrotnie borujących dziury, żeby Matce Ziemi wydrzeć jej skarby :smiley:

Dzisiaj w okolicach Strzyżowa pierwsze kapturki (samce i samice), kulczyki i dymówka.
Miłych chwil z jajami życzę…;>