Nie taki wilk straszny. Ale czy na pewno?

Może część z Was pamięta artykuł z lokalnej, podkarpackiej prasy opisujący rzeź jaką urządziła watacha wilków zabijając kilkaset jeleni na zakolu Sanu. Lektura tej publikacja była miłym urozmaiceniem monotonnych, obozowych dni dla licznych uczestników naszej akcji. Nierzadko lektura wywoływała dyskusje na tematy związane z wilkami. Niestety artykuł gdzieś zaginął. W ostatnim numerze Łowca Polskiego został zamieszczony artykuł opisujący skomplikowane relacje człowieczo-wilcze. Myślę, że z powodzeniem zastąpi wspomnianą powyżej, zaginioną publikację.

Życzę miłej lektury i dużo radości :smiley:

Wilki były wszędzie!

Tymczasem w Jakucji:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,W-Jakucji-stan-wyjatkowy-z-powodu-wilkow,wid,15231096,wiadomosc.html

Skoro na terytorium Jakucji powinno żyć 500 wilków, to biorąc pod uwagę pow. Polski (10 razy mniej) i rosyjskie pomysły, u nas powinno żyć 50 wilków. Teraz jest za dużo (500-600) i czekać kiedy zapłonie ogólnopolska dyskusja.
z wilczym pozdrowieniem :slight_smile:
wiciu

My tu gadu gadu o biednych wilkach, a do lamusa odchodzi nam kolejny gatunek:
http://wyborcza.pl/1,75476,13347378,Moda_wykancza_gatunek__ktory_byl_z_nami_od_zarania.html?fb_action_ids=10200588768949659&fb_action_types=og.likes&fb_source=timeline_og&action_object_map=%7B%2210200588768949659%22%3A213738485434338%7D&action_type_map=%7B%2210200588768949659%22%3A%22og.likes%22%7D&action_ref_map=%5B%5D

Również życzę miłej lektury :wink:

Taki mały ptasi akcent z Krakowa http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13379851,Pospolite_ruszenie_w_obronie_wrobli__sikorek_i_jerzykow.html#LokKrakTxt