Nasza odpowiedź na COVID-19

Jako że wszystkie szacowne organizacje mają odpowiedź na COVID-19 ja też chciałbym naszą odpowiedź poznać.

U mnie wszystko dobrze. Jestem na kwarantannie bo skręciłem 13 marca w piątek nogę w kolanie. Na szczęście jestem w kraju nie objętym wieloma zakazami więc do lasu mogłem wychodzić. Piękna choć zbyt sucha wiosna w tym roku.

Taka oto pszczoła mi zamieszkała w balkonowym instrumencie muzycznym. Wie ktoś jak się nazywa?

IMG_0071

Czołem,
nasza odpowiedź na COVID-19 jest zdecydowana, twarda i bezwzględna :). A tak naprawdę to czekamy jak sytuacja się rozwinie.

U nas (rodzinnie) też wszystko dobrze. Staramy się działać. Ja pracuję w terenie na ile się da. Policzyliśmy cietrzewie na Orawie, dzięcioły białogrzbiete, pliszki górskie, pluszcze, zimorodki, orliki krzykliwe i orły przednie w Beskidzie Niskim …

Pszczoła piękna, ale oznaczyć się nie da, jakaś samotnica, może murarka? Zięcikowa się zna na pszczołach może pomoże?

1lajk

Ale czemu że się nie da? Nie jest to dorosły samiec murarki ogrodowej? :wink:

To ja Ariston czyli Bogdan Bartosz. Jakoś się trzymam, dawno nie było tego forum i dobrze że jest. No cóż mamy trudny czas i już nic nie będzie takie jak było, ale zostaną takie same ptaki.
Czyli dolej będę je focił póki żyję.
Przesyłam Wam piecuszka:

  1. Piecuszek
    fallout 4 deathclaw
1lajk

Jest tak szansa, że murarka ogrodowa to jest, bo podobnie wygląda :), samce ponoć mają blond grzywkę według specjalistów od owadów.

Na robalach się nie znam, czyli nie pomogę w temacie co Arturowi wlazło do instrumentu.
Natomiast przesyłam wam coś co może kojarzyć się z instrumentem chociaż wietrznym.
Czyli przesyłam coś co jest duże.

Boguś, to nie jest robal. Robale nie latają. To się nazywa owad. W liczbie mnogiej - owady :wink:

Boguś! :green_heart:Jak zwykle cudne zdjęcia!
Na dzikich pszczołach się słabo znam ale spróbuję ściągnąć do tego wątku prawdziwego eksperta, czyli kolegę Najberka - trzymajcie kciuki :wink:

Arturze, no tak masz rację, robale nie latają. Ale takie pytanie: “dejmy na to” taki Pegaz niby koń a lata. I co Ty na to? Albo weźmy anioła. Niby ludź a lata.

No ja z kolei na ssakach się nie znam. Czekać trzeba na kolegę Najberka z zaciśniętymi kciukami. Anioł to w ogóle ssak byłby?

Dzisiaj przyszła nowa wiadomość powrotna z naszego ptaka zaobrączkowanego przez Julkę w 2019 roku na nowym miejscu. 15 kwietnia br. zeżarł go kot w okolicach Zamościa. Szkoda, bo ptak (rudzik) był już obrączkowany jako dorosły. Więcej w wątku “Gdzie poleciały nasze ptaki”.

My z Wiolą nie mamy odpowiedzi na Covid, ale jakby AC chciała jakiś czarter po nas wysłać… :))
Mogę się wtedy zobowiązać do załatania każdej dziury grafikowej :wink:

1lajk


Ja od tygodnia buduję altankę, bo mi się nudzi jak fix. Dzisiaj dołożyłem rynnę i jadę tam jutro jak będzie lało sprawdzić czy woda płynie jak trzeba. Takie sprawy mnie teraz interesują.

Wybacz Artur, ale pszczoły nie rozpoznam. Po zbliżeniu zdjęcie się rozmazuje. Poza tym nie znam się na nich za dobrze. Bardziej na trzmielach.

Pozdrawiam,
Najberek

Będziesz zbierał deszczówkę Kamil?

Już zbieram :slight_smile:

Ciekawe miejsce, nawet piramidę jakąś tam masz :smiley:, ale Twoja altanka większa! Tak trzymać!