Łapanie przydomowo -ogródkowo-działkowo-parkowo-okolicznościowe

Witka!
Właśnie godzinkę temu postawiłem z prawie najebanym Ryhem 3 sieci koło mojej posesji (się uparł bydlak…)
No i mamy ku naszej uciesze jednego śpiewaka, ale rano przed wyjściem na podgorzałki na pewno coś jeszcze chapniemy.
Na razie chapiemy malinówkę…
Kolorowych znów!!!
P.S. Chciałem dodać, że Ryszard dojechał do mnie Czesterowym osiołkiem…
Czester: na razie Twoja maszyna jest cała…

Uuuu, chłopaki, ciekawe kiedy wam się zaczną malinówki łapać do tych sieci. Pozdrowienia dla Ryszarda!